SKPL Cargo kupił 14 kolejnych DM90. Łącznie przewoźnik będzie miał więc 46 dwuczłonowych, spalinowych zespołów trakcyjnych, użytkowanych aktualnie przez PKP Intercity. Jak mówi nam jednak Tomasz Strapagiel, prezes SKPL, nie wszystkie pojazdy będą gotowe do ruchu.
W 2020 roku Spółka SKPL Cargo
sprowadziła do Polski cztery pierwsze spalinowe zespoły trakcyjne DM90, które otrzymały w naszym kraju oznaczenie SD85. W 2021 roku SKPL sprowadził kolejnych 28 jednostek, zwiększając liczbę posiadanych przez siebie
pojazdów tej serii do 32. Pojazdy zadebiutowały w
regularnym ruchu (po ich wcześniejszej “polonizacji”) w 2024 roku, choć już w 2022 roku służyły do przewożenia
osób uciekających z ogarniętej wojną Ukrainy. Aktualnie DM90
są użytkowane przez PKP Intercity na kilku trasach m.in. do prowadzenia pociągów z Krakowa do Jeleniej Góry, z Krakowa do Hrubieszowa czy też świeżo uruchomionych kursów z Poznania do Gorzowa Wielkopolskiego. Jednostki wkrótce
pojadą również do Łomży.
SKPL będzie miał 46 DM90
Flota 32 jednostek SKPL zakupionych z Holandii znacznie się jednak powiększy, bowiem jak mówi nam właściciel SKPL, Tomasz Strapagiel, prywatny przewoźnik kupił 14 kolejnych DM90, które aktualnie zmierzają do Polski z Rumunii.
– Pozyskaliśmy 14 kolejnych DM90, które zakupiliśmy w Rumunii, od jednego z tamtejszych przewoźników, który kupił je z Holandii – mówi Strapagiel i dodaje, że pojazdy są aktualnie transportowane do Polski, co widać na załączonym do tekstu wideo.
– Razem będziemy mieć więc 46 DM90, choć już wiemy, że nie uruchomimy wszystkich jednostek. Szacujemy, że do służby będzie gotowych od 34 do 38 pojazdów – dodaje prezes i właściciel SKPL Cargo.
Jak słyszymy, reszta jednostek ma posłużyć jako dawcy części do pozostałych pojazdów.
Przypomnijmy, że PKP Intercity, a więc aktualnie ich jedyny użytkownik, na
pewno będzie korzystało z 22, a zapewne z 32, po uruchomieniu możliwej opcji.
SKPL musi zająć się już posiadanym taborem
Strapagiel pytany przez nas o to, czy SKPL planuje kolejne zakupy używanego taboru za granicą (spółka ma duże doświadczenie w ściąganiu do kraju zarówno zespołów trakcyjnych, ale i lokomotyw czy wagonów) odpowiada, że jak na razie głównym celem jest przygotowanie do jazdy w Polsce już kupionego taboru.
– Czy to nasze ostatnio słowo w kwestii zakupów za granicą? Na tę chwilę tak, ponieważ musimy się skoncentrować na dotychczasowych zadaniach:
SU175,
ex wagony DB no i DM90. A to ciągła walka z dostawcami, produkcją i czasem. Trzeba też pamiętać, że na koniec procedur czeka jeszcze pojazd 810 oraz
lokomotywa 1822 – mówi prezes SKPL.
Wspomniane przez Strapagiela
lokomotywy 1822 to wielosystemowe elektrowozy zakupione w Austrii.